Robimy suchy bukiet

Kto w okresie pięknych letnich dni nie robił suchych bukietów z polnych kwiatów i ziół – ma jesienią ostatnią szansę na tę wyjątkowo żywotną ozdobę mieszkania. Wprawdzie zabraknie w niej wielu letnich okazów, ale i jesienne kwiaty oraz trawy są piękne i ubarwią nam wnętrze przez długie zimowe miesiące. Zioła, trawy i nieomal wszystkie kwiaty suszy się zawieszone łodyżkami do góry w przewiewnym miejscu – ale nie na słońcu, Z kwiatów ogrodowych suszyć można w ten sposób hortensje, niektóre gatunki jeszcze nie w pełni rozwiniętych róż, nagietki1 ostróżki, nawet cieplarniane frezje. Z polnych kwiatów najlepiej udaje się zasuszyć wrotycz i solidago – czyli polską mimozę, których teraz jest pełno; także przekwitniętą dziewannę, szczaw koński i inne, które można jeszcze znaleźć o tak późnej porze. Piękne, zielone liście paproci zasusza się uczniowskim sposobem, włożone między 2 arkusze bibuły czy papieru gazetowego i podsunięte pod dywan lub obłożone jakimś grubym tomem. Paprocie i wrotycz można zakonserwować również innym sposobem, podobnie jak gałązki głogu, kaliny, dębu, klonu czy jodły. Sposób ten polega na włożeniu ich do naczynia z wodą zmieszaną z gliceryną w proporcji 2:1, czyli dwukrotnie więcej wody niż gliceryny. Woda powinna być gorąca, a gliceryna lekko podgrzana w kąpieli wodnej. Jeśli zanurzamy kwiaty – łodyżki należy przyciąć i usunąć z nich wszystkie dolne liście, aby żaden nie dotykał wody. Gdy zanurzamy gałązki drzew lub krzewów – należy je przedtem oskrobać z kory, a końce zmiażdżyć młotkiem. Mieszaniny wodno-glicerynowej nie potrzeba zbyt wiele – byle gałązki miały zanurzone końce. Po 15-20 dniach, kiedy mikstura zostanie wessana przez rośliny – wyjmujemy je i zawieszamy na2 tygodnie łodyżkami (lub gałązkami) do góry, w suchym, przewiewnym miejscu, ale nie na słońcu. Dzięki glicerynie jagody i liście nie wysychają i nabierają połysku, trzymają się też mocno gałązek i można je nawet odkurzać wilgotną gąbką. Jedynie kolor liści zmieni się nieco: z zielonych staną się brązowe. Kwiatom suszonym łodygami do góry (bez gliceryny) można nadać trochę połysku i utrwalić je, aby nie opadały – spryskując lakierem do włosów. Jeśli w okresie zimy otrzymamy piękne róże, goździki czy gerbery – pamiętajmy, że przez staranną pielęgnację możemy znacznie przedłużyć ich żywot. Róże – przed włożeniem do wazonu – wkładamy końcówkami łodyżek do wrzącej wody i zostawiamy na 24 godziny. Aby uchronić liście i kwiaty przed gorącą parą, naczynie z wodą przykrywamy papierem, w którym robimy otwory i przez nie wkładamy róże. Zdrewniałe łodyżki nacinamy wzdłuż i w poprzek, usuwamy także dolne listki oraz kolce. Goździki nie są towarzyskie i nie tylko nie lubią sąsiedztwa innych kwiatów w wazonie, ale nawet talerza z owocami postawionego obok. Gerbery żyją znacznie dłużej, jeśli po przycięciu łodyżki wsuniemy do niej nową zapałkę, siarkowym łebkiem do góry. W wazonie nie potrzebują zbyt dużo wody, natomiast co pewien czas należy przycinać ich łodyżki i wkładać w nie nową zapałkę. Przypominam też, że wodę w wazonach należy zmieniać codziennie.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s